Kiedy z pracy cię wyrzucą bez grosza będziesz...

Będziesz chodził, modził, a gdy zabraknie na chleb
na ławce będziesz spał, kieszenie puste miał.
Jak szczur będziesz żył, o bogactwach będziesz śnił.

Gdy nie możesz wejść na miejsce, które zajął już ktoś.
Kto zabłysnął, ich przycisnął? Ty kupiłeś to.
Na ławce będziesz spał, kieszenie puste miał.
Jak szczur będziesz żył, obok on spokojnie będzie spał.

ref.
Nikt nie pomoże, nie pomoże ci.
Nie licz na to, uczciwi muszą być.
Nikt wtedy nie pomoże Ci.
Ty myślisz nadal - uczciwy muszę być.

Gdzie Ty byłeś, gdzie ty żyłeś
kiedy się zmieniał świat.
Z boku stałeś. Jak się bałeś - to teraz masz.
Na ławce będziesz spał, kieszenie puste miał.
Jak szczur będziesz żył, o bogactwach będziesz śnił.

ref.
Nikt nie pomoże...










Co wieczór tu przychodzę,

na murku siadam tym,
przypalam papierosa,
głęboko wciągam w płuca dym.

Ktoś przyjdzie, coś opowie,
usiądzie obok mnie;
wypalę papierosa,
do domu pójdę... nie jest źle.

ref.
Kto chce mieć to, co ma,
kto chce mieć, będzie miał.
Kto chce mieć to, co chce,
kto chce mieć, będzie miał.

Co wieczór tu przychodzę,
na murku siadam tym,
co wieczór jest tak samo...
Nie dzieje się nic.

Gdzieś każdy pędzi. Po co?
Czy ktoś z nich to wie?
Nie widzą nic, nie słyszą,
a tylko ciągle pędzą gdzieś.

ref.
Kto chce mieć...

Co wieczór tu przychodzę
i jutro przyjdę też.
Co wieczór jest tak samo
i tak po pracy mija dzień.

Co wieczór mam tu spokój,
spokojnie tutaj jest.
Co wieczór mam tu spokój
- naprawdę, nie jest źle.

ref.
Kto chce mieć...