Masz takie chwile, gdy warto żyć
i takie miejsca są dokąd biegnie myśl.
Patrz idzie biedak, pogubił się,
stracił nadzieję w jutro i sens.
ref.
Niepotrzebnie, niepotrzebnie mówisz mi,
jakbyś ponad wszystkim był.
Niepotrzebnie, niepotrzebnie starasz się
dowieść jaki mógłbyś być.
To, że oddychasz, nie znaczy jeszcze nic.
Co chcesz usłyszeć, co chcesz poczuć dziś?
Patrz idzie spokój, nie zamyka rąk.
To ty uciekasz jak najdalej stąd.
ref.
Niepotrzebnie,....
Nie takich na klęczkach widziałem już.
Nie takich twardzieli
los małym palcem zwalał z nóg...
ref.
Niepotrzebnie...
Miałaś być w domu trochę wcześniej, lecz
takie drobiazgi często pominąć chcesz.
Tyle ciekawych rzeczy wkoło dzieje się,
co zrobić z tym wieczorem, dobrze wiesz.
Taką fantazję dziś masz i chcesz zabawić się.
Trochę spożytych voltów to nie jest grzech.
Jesteś tu sama, jednak dobrze wiesz, czego chcesz.
Spotkać faceta z bajki i nie nudzić się
ref.
Jeszcze chwilę, tylko chwilę czekać chcesz.
Już za chwilę może spełnić się twój sen.
Jeszcze chwilę, może gdzieś tu właśnie jest
i za chwilę zmieni się w bajkę życie twe.
Nigdy nie zgadniesz, co może spotkać cię.
Tak się rozglądasz i nagle coś zbliża się
wstrętne i brzydkie, zielone i pomarszczone jest;
jakaś ropucha wstrętna całować cię chce.
ref.
Jeszcze chwilę, tylko chwilę...
Trudno uwierzyć w to, co spotkało cię.
Ten pocałunek był jak piękny sen;
nagle błysnęło, wstrętna ropucha rozpadła się,
a na jej miejscu zjawił się książę z bajki twej
ref.
Jeszcze chwilę, tylko chwilę...