Zapisz swoję ulubione piosenki Oddział Zamknięty-muzyka

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Poznałem ludzi, byli ludźmi, nie wiem, czy są.

Poznałem głodu strach, co nie był głodem chorych rąk.
Poznałem miejsca, w których zawsze górą było zło.
Poznałem ręce, nie grzały ciepłem twoich rąk.

ref.
Uciekaj, uciekaj, uciekaj, uciekaj stÄ…d,
nie wiem, jak nie wiem, jak nie wiem
Uciekaj, uciekaj, uciekaj, uciekaj stÄ…d.
Po co tak? Po co tak? Po co?

Widziałem śmierć, jak rzekę. zanurzyłem się w nią.
Widziałem innych, pod stopami czułem dno.
Widziałem ciebie. szłaś jej brzegiem, mówiłaś coś.
Widziałem ciebie. Szłaś jej brzegiem,
nie wierzyłem, że do mnie mówisz to.

ref.
Uciekaj, uciekaj, uciekaj...









Dzięki za to, że jesteś

na dobre i na złe,
kiedy szukam słońca
i kiedy gubiÄ™ deszcz.
Bo nie potrafię dziś żyć,
dziś żyć, dziś żyć,
Ty i tylko Ty

Nie mów mi nie.
I tylko nie mów nie.
Nie mów mi nie.
I tylko nie mów nie.
I tylko nie mów nie.

Znajdź drogę, którą mógłbym,
którą mógłbym pójść.
Zawsze przy mnie stój,
jak mój własny anioł stróż.
Kochanie!
Bo nie potrafię dziś żyć,
dziś żyć, dziś żyć.
Ty i tylko Ty

Nie mów mi nie.
I tylko nie mów nie.
Nie mów mi nie.
I tylko nie mów nie.
I tylko nie mów nie.

I tylko nie mów nie.
Nim skończy się ten dzień.
I tylko nie mów nie.
Niech będzie tak jak jest

Nie mów mi nie...









Siedem dni ma tydzień

i każdy z tych dni,
gdyby nie sobota,
każdy taki sam by był.
Każdy na nią czeka, bo wie,
że w ten jeden dzień
wszystko jest możliwe,
wszystko może zdarzyć się.

ref.
Zróbmy więc prywatkę, jakiej nie przeżył nikt,
niech sÄ…siedzi walÄ…, walÄ…, walÄ… do drzwi.
Sztuczne ognie niech siÄ™ palÄ…, palÄ…, palÄ…, a Ty
tańcz i wino pij, niech cały wiruje świat,
tańcz i wino pij, niech cały wiruje świat.

Dosyć masz siedzenia w domu,
widoku czterech ścian.
Meble znane, zimne, szare,
Ty dobrze znasz ten stan.
Fantastyczne kształty mają,
gdy zapada zmrok,
coraz później jest,
a jednak czekasz wciąż, może zdarzy się coś.

ref.
Zróbmy więc prywatkę...

Świtać już zaczyna.
Jak zwykle, nie możesz wstać.
Znów do biura. Czeszesz pióra,
pod nosem klnÄ…c,
zakładasz płaszcz.
Szare duchy na przystanku,
znajoma każda twarz.
Już rzygać ci się chce,
już dosyć tego masz.

ref.
Zróbmy więc prywatkę...


var so = new SWFObject('http://img1.wapster.pl/playermono5.swf', 'player', '20', '20', '7', '#000000'); so.addParam('wmode', 'transparent'); so.addVariable('graj', 'http://img1.wapster.pl/mp3srv.aspx%3Fid%3D904058%26demo%3D1&bcolor=ff6600'); so.write('topten904058')